Napisałam ten kawałek w lecie 2007 roku, ale przeczytałem jeszcze raz to co kilka miesięcy tylko przypomnieć sobie, w co wierzę w Tak jak w większości dziedzin życia, to 80-20 zasada: nie jestem doskonały, ale myślę, około 80% czasu i podejmowania właściwych decyzji o jedzeniu sezonowo i lokalnie. Jako bonus, zrobiłem mnóstwo nowych przyjaciół w procesie!
Pewnego dnia miałem szokujące realizacja: Nigdy nie miałam pojęcia, gdzie 99% wszystkich moich żywności były uprawiane lub produkowane. Jako kucharz Chyba powinienem się wstydzić przyznać się do tego, ale jestem pewien, że nie jestem tu sama. Mimo to, nie pociechy w tym, a zamiast dokuczliwy obawy o moje dostaw żywności nadal jeść na mnie.
Wszystko zaczęło się, kiedy przeczytałem fragment para, która trafiła do gazet dzięki dążeniu do tylko jeść żywność produkowana w odległości 100 mil od ich domu w Vancouver. One wymienione w wywiadzie Gaiam że kraba Dungeness z Pacific Northwest jest czasami złowione, zamrożone, wysłał do Chin, aby mieć muszle usunięte, a następnie poleciał do tyłu i sprzedawane w sklepach w Seattle i okolicy Vancouver. Coś o tym właśnie brzmiało dla mnie śmieszne, i tak zaczęła się moja zadanie dowiedzieć się, co było dla mnie ważne w stosunku do żywności jeść. Gdzieś po drodze I zawarł pokój z obu moich dostaw żywności i mój wpływ na ziemię, a ja jestem optymistą, że moja strategia może być przykładem dla innych. Minionej zimy, na długo przed incydent Vancouver, czytałem o Wspólnocie Obsługiwane Rolnictwa (CSA) w dwóch różnych publikacjach zaledwie kilka dni. Nie do ignorowania zbiegów okoliczności i karmy, badałem CSA w Colorado i dołączył Monroe gospodarstwach ekologicznych z Kersey, CO Wziąłem je nie dlatego, że organiczne muszą, ale dlatego, że dostarczają wygodne zasnąć lokalizacji każdego tygodnia w Denver, jeden zaledwie 3 mil od mojego domu. Myślałem, że to być rodzaj zabawy, łatwe, ponieważ dostarczają, i oczywiście, jako kucharz, można używać produktu. Co I nie myśleć i była zdziwiona, był emocjonalny związek czułbym się do nich, gdy dowiedziałem się, że sprzedał wszystkie udziały tego lata i że w związku tym roku po raz pierwszy w historii ich gospodarstwa są by nie wdawać się w długu do uruchomienia w sezonie.
Jak zacząłem czytać bardziej zacząłem rozumieć znaczenie CSA i gospodarstw rodzinnych. Poprzez wspieranie ich będę pomagając lokalne produkty na rynek i konsumentów w lokalnych regionu, tym samym zmniejszając wpływ na środowisko latania tysięcy żywności kilometrów dotrzeć do naszego stołu, będzie pomagać zachować otwartą przestrzeń, a tym samym do walki z globalnym ocieplenia, i byłoby prowadzenie miejscowych rodzin w biznesie, pomagając tym samym naszej lokalnej gospodarki. To wszystko brzmiało świetnie, a jako bonus gospodarstwo jest ekologiczne, które będę zapewnienia zrównoważonego rolnictwa w przyszłości.
Było jasne, gospodarstwa i środowiska byłoby korzystne, ale sobie wyobrazić moje zdziwienie i zachwyt, gdy tygodnik przesyłek zaczęli przybywać i zdałem sobie sprawę, korzyści dla mnie! I zaczął otrzymywać interesujące produkcji nigdy nie widział, jak małe, okrągłe, ogórki cytryna, zielona fasola, tak płodnym i słodkie, że zacząłem zamrożenie ich na zimę, kiedy odkryłem, jak bardzo moja córka kocha je (zabawne, jak dzieci będą jeść to jej pyszne), a zbiory, które rosły od 8 funtów w pierwszym tygodniu do spójnego 22 funtów lub więcej w ciągu ostatnich kilku tygodni (a miałem tylko zapisała się na najmniejszy udział możliwe). Na początku, że byłem coraz wolnym wybiegu jaj, które mają bogatą pomarańczowo-żółte żółtka i muszę ci powiedzieć, tylko lepiej smakują.
Jak moje pożywienie trzymane toczenia, dowiedziałem się sposób postępowania w przypadku produktów, które przychodzi do was wszystkich na raz - śmieszne Nigdy nie myślałem o tym, ale duh, to co się dzieje, kiedy jest okres zbiorów. Pewne rzeczy są najlepiej jeść tego samego dnia i tak zawsze mamy kukurydzy mieliśmy ją na kolację tego wieczoru. Ziemniaki i cebula będzie przechowywać w chłodnym, suchym miejscu, więc określonymi niektóre kosze na moim nigdy nie używany licznik pralnia, gdzie wydają się być całkiem nieźle po kilku tygodniach. Zielona fasola i groszek - które głupio zasadził w moim ogrodzie, jak również - po prostu potrzebne szybkie bledną przed zamrożeniem ich w poszczególnych wielkości torby więc będziemy korzystać z nich w najbliższych miesiącach. Wszystko inne - ogórki, pomidory, sałata, marchew, buraki, kalarepa, rzepa, dynia, kapusta, brokuły, bazylia, melony, i wiele więcej - po prostu ruszyliśmy przez każdego tygodnia, jeść więcej warzyw każdego dnia, niż mieliśmy w przeszłości (to dobrze) i dzielenie się z przyjaciółmi, kiedy ogarnia nas żniwa (melony są duże i obfite w tym roku). Patrząc wstecz na każdy wpis w moim blogu czasopisma obiad zdałem sobie sprawę, Monroe gospodarstwach ekologicznych stał się "moim" gospodarstwie. W tym samym czasie zacząłem czytania Barbara Kingsolver Najnowsza książka, zwierzęcego, roślinnego, Miracle.
Im więcej czytam, tym bardziej fascynuje i zainteresowanych stałem z naszego kraju dostaw żywności, rolnictwa polityki, wpływ na środowisko i gospodarkę, i w ogóle wszystkie rzeczy związane z tym, co było kupują i spożywają. Jak zakupy zauważyłem, że wszystkie baranka w sklepie magazyn z Australii - dlaczego, kiedy Colorado jest tak duży producent baranka? (Powiedziano mi, że to dlatego, jagniąt w Australii są uprawiane dla ich wełny, a mięso jest tanie produktach. Dlatego, że często smakuje jagnięcina dziczyzny.) Zauważyłem, brzoskwinie nadal pochodzi z Kalifornii choć byliśmy w środku żniw brzoskwinia na nasze własne Slope Zachodniej. Walczyłem na chwilę z wielkim winy - jestem kucharzem i mam klientów, którzy potrzebują różnego rodzaju menu i składników. Nie wspominając już naprawdę nie mają ochoty zrezygnować z win francuskich, hiszpańskich oliwek, włoski Parmigiano Reggiano sera, lub dowolną liczbę innych specjalności, że potrzebuje. Ale czułem, że coś zrobić, by zmienić swoje praktyki żywności, więc zacząłem duszenia na mój dylemat.
Następnym wydarzeniem było dość nieoczekiwany. Znajomy przyniósł mi dwie ogromne torby brzoskwiń ze wspólnego znajomego drzewo, które nie były dość smakowite, że do jedzenia z ręki i chciała mi (kucharz), aby coś z nimi. Zastanawiałem lody brzoskwini, ale bał się, że będę ochotę jeść wszystko, więc osiedlili się na prostej dżem brzoskwiniowy, że szybko podciął (I tylko gotowana obrane, pokrojone w kostkę brzoskwinie z cukrem na godzinę a następnie wylano do czystych słoików , pokryte i zamroził). Wybrałem zamrażania bo szczerze mówiąc jestem zbyt leniwy, aby zrobić prawdziwe dzieło konserw z wrzącą słoików. To wspaniałe, dżem i byłem nią cieszyć na bajgle i oddania go rodzinie i znajomym.
To dało mi do myślenia: jeśli rodzina Barbara Kingsolver to może uruchomić małe gospodarstwo samodzielnie i umieścić żywności, jak to się mówi, dla czteroosobowej rodziny przez cały rok, nie mogłem przez tak piękne, że biorąc lokalnych produktów byłem otrzymaniu od mojego gospodarstwa i własne mały ogród przydomowy i umieścić go w jeszcze w tym roku? Bingo! W tym samym tygodniu zaczęłam zbioru niesamowite uprawie pomidorów z mojego ogrodu, a przy dużych durszlak pełny każdy dzień lub dwa, postanowiłem się zająć. Zrobiłem trzy rodzaje sosów - marinara, all'amatriciana z pomidorami boczkiem i suszonymi - plus rozpoczęły się tuż peeling i kostki i wstrząsów pomidory. Muszę powiedzieć, to było proste i widzę, że będę mógł korzystać z lokalnych (własne wliczone w cenę) oraz produkcji w okresie zimowym. Teraz to było coś konkretnego nie mogłem zrobić.
To wprowadzenie żywności szał utrzymał się w okresie zbiorów. Szczerze mówiąc, nie spędzają tyle czasu robi to, ale jestem świadomy tego, co kupuję to świeże i obfite lokalnie teraz, że mogą być zamrożone w miesiącach zimowych. Wybrałem zamrożenie przez wzgląd na prostotę, gdyż pokarm ten musi tylko sprawiają, że kilka miesięcy, ale również dlatego, że zacząłem patrząc jak zachować żywności w 35 roku książka kucharska stare znalazłem w mojej kolekcji dowiedziałem się, że większość żywności zamrażać dobrze i zachować lepszy smak, jeśli zamrożone. Do warzyw takich jak kukurydza, fasola i groch, tylko szybkie sparzyć we wrzątku to wszystko co jest potrzebne przed zamknięciem je w plastikowych torebkach i zamrażanie ich. W tym sezonie mam zamrożone brzoskwiń, dżemy, sosy, pomidory, fasola, pieczonej papryki (czerwony, żółty, poblano, Big Jim) i pesto. Mam zamiar zachować zamrażanie tak długo, jak na targowiskach i moim ogrodzie nie poddawać się, sądząc, że im więcej kładę się, tym mniej będę musiał kupić świeże produkty dostarczane z Ameryki Południowej lub Azji w okresie zimowym.
I dołączył do ruchu Slow Food w tym roku, głównie dlatego, że miałem taką samą reakcję na widok McDonald w Rzymie, że założyciel Carlo Petrini nie, oburzenie i niesmak. Ale jak czytam eko-gastronomicznych wiadomości Wolne unika Food dowiedziałem się o trzech filarach ruchu: dobre, czyste, uczciwe. Pod koniec sierpnia zgłosiłem się na ochotnika do pracowników Slow Food stoisko na targu w centrum miasta Littleton Rolników, który okazał się być jednym z tych zdarzeń losowych. Jak rozmawiałem z kobietą, która organizuje stoisko, wspomniałem, że byłem w tej podróży, która rozpoczęła się łączenia CSA ale trącił wraz Barbara Kingsolver i zdrowy ma winy, że mój umysł wiruje trochę spod kontroli o tym, co robić dalej. Jak już wspomniałem moje zaniepokojenie jagnięcina w magazynie sklepach, była szybka akcja jej kontakty w środowisku farmy ze mną. (Moja córka powie to dobra karma nadchodzących mój sposób, ponieważ brałem czasu na wolontariat.) Kobieta wspomnieć, że zaledwie dwie kabiny w dół od nas na rynku "pani kurczaka" pokazał się z cudownymi kurcząt Colorado zakres sprzedaży; Kupiłem trzy. Mój kumpel stoisku również wymienione Sun Prairie Beef (http://www.sunprairiebeef.com/), i szybkie wyszukiwanie w Internecie doprowadziły mnie do zamawiania 25 funtów trawy karmione, naturalne wołowiny z hodowcą Colorado, że otrzymam w październiku. Jej ostateczny końcówka była Wschodniej Plains Natural Foods (http://www.easternplains.com/); że stworzyliśmy co-op systemu z producentami wołowiny, kurczaka, indyka jagnięcina, kaczka, bawołów i kto wie co jeszcze bardziej . Mam zamiar odwiedzić ranczo i dyskutować staje się częścią co-op tak będę mógł kupić mięso lokalnie, a nie z Australii.
Skończyłem, zwierzęcego, roślinnego, Miracle pewnego ranka, kiedy nie mogłem spać ostatnich 06:30 z jakiegoś powodu. W ciszy rankiem siedząc na pokładzie z moimi psami, i patrząc na mój ogród jak słońce zaczęły się chłód z powietrza, to w końcu zebrali dla mnie. Nie wszyscy będą, aby przejść do Apalachia do życia i prowadzenia gospodarstwa, ale są małe kroki, możemy na co dzień w celu poprawy zdrowia i stabilności naszego systemu żywności. Miałem poczucie spokoju, kiedy uświadomiłem sobie, że mój bigos rzeczywiście dały w pełni pieczone plan, który wydaje się mieć sens. Oto ona:
- Kup lokalnie produkowanej żywności - jeśli mogę go w Colorado, mam zamiar go kupić tutaj. Mountain Goat Cheese Haystack jest tak dobry jak Montrachet. Nasze brzoskwinie mają sobie równych. Jeśli nie jest produkowany tutaj, będę go kupić od tak blisko jak to tylko możliwe - Kalifornia jest krótszy lot, niż na Florydzie, ale Floryda jest lepiej niż w Chinach.
- Nie pozbawiać się tego, co nie mogę kupić na miejscu i nie czuć się winny z tego powodu - jak już mówiłem, mam w piwnicy i mam zamiar z niego korzystać. Ja też nie może żyć na Rocky Mountain pstrąg sam. Ale postać kupując większość moich produkcji, mięso i jaja na miejscu, będę musiał miały ogromny wkład w ochronę środowiska, rolnictwa, mojej społeczności i mojej rodziny. Nie mam zamiaru bić się w górę ponad specjalności od innych producentów w krajach czasami odległych.
- Umieść żywności - Wiem, brzmi to jak Little House on the Prairie, czy coś, ale to naprawdę bardzo łatwe, zwłaszcza, jeśli zdecydują się na zamrożenie techniki nad konserw. Mam zamiar iść dalej w pełnym tempie przez kilka tygodni i zobaczyć, gdzie zajmuje mi tej zimy. Jestem pewien, będę wynagrodzony lepiej produkować degustacja niż coś, co zostało zebrane na początku, spryskane wosku i pestycydów i dostarczane 3000 mil. Jest to także tańsze w zakupie żywności w sezonie i umieścić go. Jeśli nie możesz znieść myśli to zrobić na własną rękę, kilku przyjaciół z wami na dzień na targ, a następnie wracamy do jednej kuchni i zrobić ze sobą współpracować. (Zadzwoń do mnie jeśli chcesz to zrobić ze mną!) Oto 20 funtów brzoskwiń Colorado I gotowość do wstrzymania, które powinny smakuje wyśmienicie przez całą zimę i tak samo dobrze w salsie owoce mango przyleciał z drugim końcu świata.
- Unikaj mięsa CAFO kiedy tylko mogę, CAFO jest Confined Operation Żywienia Zwierząt, który jest działalności rolniczej, gdzie zwierzęta są hodowane w zamkniętych sytuacji i dość nienaturalne diety, zamiast pozwolić im przemieszczać się i paść. Chociaż nie sądzę, jest to bardzo miłe zwierzęta, moje podstawowe obawy jakość mięsa i długoterminowej rentowności danego gatunku. Postaram się ocenić mięsa będę potrzebował na następne sześć miesięcy i zakupu od lokalnych farmerów, którzy wierzą w trawie operacji podawany zamiast.
- Zatrzymaj obsesyjnie o zakupie żywności na absolutną najtańszych kosztów jestem trochę wstyd się przyznać, że jechałem całą drogę do sklepu spożywczego magazynu zaoszczędzić 30 centów na jajach. W przyszłości mam zamiar skupić się na jakości żywności jem, trwałość praktyk rolniczych i targi polityk związanych z jedzeniem commerce - i szczerze dam rolnik ma dodatkowe 30 centów, ponieważ muszą to więcej niż ja. Z powiedział, że tak naprawdę myślę, że niektóre rzeczy kosztują mnie mniej - cena za funt moje średnie wysyłki wołowiny się do 8,99 dolarów za funt, który jest potężny tanie dla wszystkich osób fizycznych wołowiny.
Zdałem sobie sprawę, dziś rano, że Slow Food dobrych inicjatyw, czyste i uczciwe naprawdę ucieleśniają ducha moich wysiłków. I choć dziś rano może czułem się, jakbym przybył na koniec podróży, kiedy zorientowali się ten plan, jestem prawie pewna podróż dopiero się zaczyna.




























































